niedziela, 8 kwietnia 2012

#3

Denerwują mnie te wszystkie życzenia przez smsy, gg, a co gorsze statusy na fejsie. WTF?! Jeżeli nie masz mozliwości pogadania osobiście, przynajmniej zadzwoń. Dobra, tymaczasem wyganiana dzisiaj o 9 rano z łóżka, postanowiłam zaszantażować mamę i powiedziałam, iż nie wstanę dopóki nie dostanę na zajączka tofifi z królikiem. Dwie minuty później, 48 czekoladkowe opakowanie wylądowało obok poduszki, bardzo to było genialne i podstepne z mojej strony :D Aktualnie siedzę i jem sernik z rodzynkami. Nie wiem, jak można nie lubić rodzynek w serniku o:


1 komentarz: