Belgialove, chcę tam wrócić :c od powrotu staram się codziennie coś robić, ten weekend będzie weekendem tego roku, muszę pomalować paznokcie, zrobiłam galaxy plugs w rozmiarze 13,5 co z tego, że mam 12, muszę rozpychać, więc trochę krwawię. Jest 18.07, rok temu o tej porze byłam w Paryżu, a tymczasem siedzę koło siostry z grypą żoładkową, staram się nie zarazić no i chyba pójdę na rower. Na szczęscie mimo mini wypadku nie mam urazy do jeżdżenia, może dlatego że 2 dni później wujek wyciągnął mnie na 14 kilometrową przejażdżkę. Znaczy on biegł, ja jechałam. I nawet mocno się nie zmęczyłam, podejrzewam że to dlatego, bo tam jest płaski teren, w przeciwieństwie do Głogowa. Idę zrobić coś konstruktywnego, chociaż tyłka mi się sprzed monitora ruszać NIE CHCE.
Moja propozycja na połowinki, awww <3
Ola i ja, konwki najlepsze <3










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz