niedziela, 15 kwietnia 2012

#11

piątek - pancakes! granie w jenga i tak dalej,
sobota bez komputera, cała w domu, zakończona ROWEROWĄ wycieczką do Goli, czyli 18 km. Na drogę powrotną sił nie miałam, tak więc rower stoi w garażu u Kajs :3 dzisiaj oczwiście... URODZINY JOLI <33333 czyli stara dupa kończy 17 lat! Film, a na końcu wyżywanie się Pachy Horan na mych włosach c;

















4 komentarze:

  1. Mmm jaki świetny syrop <3
    Ciekawe skąd go masz :d
    Firoo

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahaha, od najcudowniejszej przywozicielki syropów <3

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaaaw <3
    Firoo

    OdpowiedzUsuń
  4. która mi nic nie przywiozła ; /

    OdpowiedzUsuń