Zaniedbuję kolejnego bloga, oh no :c Okej, więc dzisiaj przekonałam się, że jak chcę to potrafię i chociaż objawiło mi się to w tak błahej czynności jaką było pisanie komentarzy do prezentacji o reformie emerytalnej, to zawsze coś. Nie rozumiem też, dlaczego telefony są teraz tak cholernie drogie, dlaczego zapomniałam karty autobusowej i dlaczego się nie uczę, chociaż jutro jest czwartek. juedjhndnjefbjsn własnie przypomniało mi się, że jutro miałam pisać fizykę. No trudno, nie napiszę, bo chcę sie nauczyć i dostać 6, jak mądra Horan. Jejku, przez ostatnie kilka dni rozpiera mnie energia, żeby zrobić COKOLWIEK, no ale jako że nie umiem ani rysować, ani śpiewać, ani tańczyć, ani pisać, ani komponować muzyki na pianinie (jak to moja 12 letnia siostra robi), ani też rysować, więc przerąbane, a mój potencjał idzie na marne. O ile jakiś jest. Muszę pomalować paznokcie, które zapuszczam i o które się staram dbać najlepiej jak potrafię. Dzisiaj byłam też u fryzjera podciąć końcówki, na szczęście fryzjerka ogarnięta i podcięła rzeczywiście końcówki. Taaaa, i przy okazji za centymetr włosów wzięła 22zł, ale to i mina mojej mamy przy płaceniu za mnie i za siostrę swoją drogą. Z ciekawszych rzeczy mojego życia może być również to, że zrobiłam biedronkowe hamburgery, ale z bułek i mięsa osobno. Coraz bardziej przekonuję się jednak do lidla, ten wybór mrożonek... <3 Okej, tak więc staram się być bardziej kobieca, może coś z tego wyjdzie. Ugh, dobra, nie ma co się oszukiwać, dzisiaj przy porannym myciu zębów i tak stwierdziłam, że wyglądam jak gej. So sad. Dobra, chyba idę umyć włosy (fuckyea, w końcu nie czekałam tygodnia). Aha, chyba odkrywam w sobie talent do robienia deserów oraz predyspozycje do bycia architektem ekologicznych domów, wspominałam już? xD
xoxo, macie jeszcze mój uśmiech (zdeformowana twarz)
i tak, zdaję sobie sprawę, że na wszystkich zdjęciach mam taki sam wyraz twarzy, oczy i rękę <3
aaa, no i powinnam zacząć zawodowo pisać ody.
a, no i Cię kocham :3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz