Wczoraj, zapijając smutki związane z wynikami wyborów,
przegraną Legii i galą MTV EMA (dobra, właściwie na dwie ostatnie rzeczy mam
zupełnie wyjebane, potrzebowałam jedynie pretekstu do wlewania w siebie
procentów), w najbardziej klasycznym z miejsc z tatarem i piwem, czyli Pijalni
Wódki i Piwa na Pawilonach, zaczęłam obliczać prawdopodobieństwo znalezienia
idealnego mężczyzny w Warszawie. Oto, co udało mi się udowodnić z pomocą
królowej nauk – matematyki. Bo co dwie korony to jedna! (Są też trzy korony,
głogowianie zaopatrujący się o 4 rano na Statoilu wiedzą o co chodzi)
Żeby uporządkować wszystkie myśli, potrzebujemy cyfr oraz pisania przejrzyście i dokładnie.
Żaden mężczyzna nie ucierpiał podczas tych badań.
Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za interpretację
wyników.
Ta lista dotyczy się wyłącznie mnie i moich preferencji.
LET’S GET IT STARTED!
1. W Warszawie żyje 2.000.000 ludzi (oficjalnie
1.735.442, ale dodaję słoje)
2. Dzielimy na pół, bo płeć – 1.000.000
3.Od razu określamy zakres wiekowy, powiedzmy, że
taki sam jaki mam na tinderze, czyli 19-26, dodajemy studentów, wychodzi ok.
50.000
4. Odejmujemy prawą stronę Warszawy. I Ursus.
25.000
5. Zakładam, że Warszawa ma wyższy wskaźnik
homoseksualistów, powiedzmy, że 10%. Zostaje 22.500 mężczyzn
6. Połowa z nich jest nieatrakcyjna – 11.250
7. Połowa z tych ładnych hetero jest głupia jak but
– 5.625
8. Jeśli już znajdziesz przystojnego, hetero,
inteligentnego, mieszkającego nie dalej niż 10km od ciebie, w połowie okazuje
się że jest już zajęty – 2.812,5
9. Teraz mamy całkiem spoko grupkę, jaka szkoda ze
około 20% z nich nie będzie akceptować palenia. 1406,25
10. Całkiem spoko by było, gdyby ten przesiany
chłopiec nie był zjebem umysłowym. A takich jest spokojnie 30%, czyli zostaje
nam zawrotna liczba 984,375 (słownie: dziewięćset osiemdziesiąt cztery
przecinek trzysta siedemdziesiąt pięć setnych)
11. Dobra, mamy ideał, chociaż nie uwzględniłam w
tym finansów. No ale jak już tak szalejemy, to powiedzmy że 20% jest życiowymi
przegrywami, zostaje 787,5 chłopców
12. Więcej nie ma sensu dzielić, mamy mężczyznę,
heteryka, przystojnego, inteligentnego, wolnego, będziemy w stanie do niego
dojechać w mniej niż godzinę, rozumiejący moją potrzebę palenia, będący jako
tako ustabilizowany psychicznie i finansowo. To nie są wielkie wymagania, to są
standardowe oczekiwania większości kobiet.
13.
Prawdopodobieństwo spotkania jednego z tych 787,5
chłopców wynosi 0,039375%
14.
Uważam, że wódka, wino i piwo mają zdecydowanie
więcej procent
15.
Ja nie daję odpowiedzi, ja zadaję pytania
16.
Wniosek: Gdzie jest najbliższy monopolowy?
Jak widzicie, nauka nie kłamie, na pocieszenie zostaje
Britney
Boję się, że we Wrocławiu jest identycznie
OdpowiedzUsuń